W Dubaju wszystko co wydawałoby się niemożliwe, tu staje się możliwe.  

Degen-polonus-2018-1-IMG_2388

Wierzyć się nie chce, że jeszcze prawie 50. lat temu, była tu tylko pustynia. Pustynia, wędrujące wydmy z małymi osadadami beduińskich namiotów, gdzie wędrowały karawany wielbłądów.

Dzisiaj wszystko oszałamia wielkością, bogactwem i przepychem. Wszędzie jest nieskazitelna czystość, ład i porządek. Moje pierwsze silne wrażenie, gdy wylądowałam w Dubaju wywarło ogromny port lotniczy. Mieszkam we Frankfurcie i nie jest mi obce wielkie lotnisko – drugie w Europie, ale to przerosło moje wyobrażenia. Wszystko lśni i błyszczy, odległości pokonuje się na ruchomych, długich chodnikach i samojeżdżącym metrem lotniskowym. Historia Międzynarodowego Portu Lotniczego w Dubaju sięga roku 1959, kiedy to szejk Rashid bin Said Al Maktoum zlecił rozpoczęcie jego budowy. Już rok później samoloty startowały z pasa startowego zbudowanego z ubitej ziemi. Obecnie trzy najnowocześniejsze terminale obsługują około 80 mln pasażerów rocznie, przylatujących na pokładach 140 linii lotniczych.z 260 krajów położonych na 6 kontynentach. Znajdują się tu hotel, SPA, liczne restauracje, kawiarnie, sklepy, meczet, szpital, kilka pomieszczeń fitnessu, baseny i centrum konferencyjne. Mój „domicil“ pobytu był w dzielnicy Downtown. Jest to jedna z wielu dzielnic w Dubaju. Jej sercem jest Burdż Chalifa, który liczy sobie 163-pięter użytkowych, mierzy 829,84 metrów, i jest obecnie najwyższą budowlą na świecie. Obok znajduje się Dubai Mall, jedna z największych na świecie galerii handlowych. Dookoła Downtown blisko 700 ha, zajmują mieszkania, biurowce i hotele znajdujące się w 50–80 piętrowych wieżowcach. Downtown znajduje się na południe od biegnącej przez Dubaj autostrady – mającej 52 km długości Sheikh Zayed Road. Można stwierdzić, że wszystko co znajduje się w Dubaju, jest – największe, najnowsze, najwspanialsze, najwyższe i najnowocześniejsze.
Typowe dla tego miejsca są kontrasty – najbardziej widoczne, pomiędzy strzelającymi w niebo wieżowcami i orientalną, niską zabudową w stylu starego arabskiego miasta. Okoliczne hotele jak Palace, Manzil, Vida zostały zbudowane właśnie w tym orientalnym stylu. W jednym z nich miałam przyjemność mieszkać ponad miesiąc. Cała przestrzeń hotelu, wraz z apartamentami położone są w ogrodzie – jak z bajki. Kwitnące krzewy buganwilli, jaśminu, plumeri, frangipani i innych gatunków zadziwiają pięknością. Każdy hotel ma kilka rekreacyjnych basenów w podcieniach palm. Spędzałam tam co dzień czas, obowiązkowo zaliczając godzinkę pływania.

W ciągu kilku lat dzielnica Downtown rozwinęła się w jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Dubaju. Tu pod stopami ikony architektonicznej Burdż Khalifa można pospacerować, zjeść posiłek i dokonać zakupów – prawie na każdą kieszeń. Potem polecam obejrzeć na sztucznym jeziorze wspaniały pokaz fontan.Także zabudowa vis a vis Wieży Kalifa jest niska, przypomina arabskie miasteczko. Suk AL-Bazar został zbudowany w stylu arabskich bazarów z XVI–XVII wieku, obecnie znajdują się tam luksusowe sklepy, butiki, galerie sztuki.Burdż Chalifa to nie tylko najwyższy budynek świata. To oszałamiające dzieło sztuki, stanowiące przełom w dotychczasowej architekturze. Niezrównany wyczyn współczesnych rozwiązań architektoniczno-technologicznych symbolizuje postęp, jaki dokonał się w Dubaju w ciągu zaledwie 30 lat. Emiraty zawdzięczją sukces nie tylko zasobom ropy naftowej, ale przede wszystkim ludzkim talentom, inicjatywie i pomysłowości. Wieża Kalfa symbolizuje nowy globalny zwrot, gdzie Orient spotyka się z Zachodem.
Wiosną 2009 roku powstał jeden z największych kompleksów fontann na świecie. Fontanny znajdują się na 12-hektarowym sztucznym jeziorze, tuż przy słynnym drapaczu chmur Burdż Chalifa i galerii handlowej Dubai Mall. Fontanna, której długość wynosi 275 m, składa się z pięciu okręgów o różnej średnicy oraz dwóch głównych łuków. Strumienie wody strzelają w górę na ponad 150 m, co odpowiada wysokości 50-piętrowego budynku. Za każdym razem podświetla je ponad 6 tys. świateł oraz 25 barwnych projektorów. Pokazy odbywają się codziennie o 13:00 i 13:30 oraz wieczorem co 30 minut od 18:00 do 22:00, a całość trwa krótko, zaledwie tyle, co podkład muzyczny (3-5 minut). W bogatym repertuarze obejmującym czterdzieści światowych utworów klasyki, muzyki pop, znajduje się m.in. arabski hit Shik Shak Shok, światowy przebój Con te partiro, włoskiego tenora Andrea Bocelli, Nessun Dorma z Turandota, O mio bambino caro, Sama Dubai napisany na cześć szejka Dubaju, Mohammeda bin Rashid Al Maktoum, czy najpopularniejszy i wielokrotnie nagradzany utwór Baba Yetu, którego słowa w języku suahili, to – modlitwa Ojcze nasz. Zadziwiające, że chrześcijańska modlitwa jest grana publicznie na muzułmańskiej ziemi? Otwarte w listopadzie 2008 r. centrum handlowe Dubai Mall jest również częścią tego projektu, a jego całkowity koszt budowy szacowany był na 20 miliardów dolarów. W największej galerii handlowej na świecie, której powierzchnia wynosi 112,4 ha , mamy do dyspozycji 1200 sklepów oraz 120 kawiarni i restauracji z potrawami ze wszystkich stron świata. Wielką atrakcją jest gigantyczne akwarium, które można podziwiać bezpłatnie z dwóch poziomów, zostało ono wpisane do Księgi rekordów Guinnessa. Za opłatą wejdziemy do szklanego tunelu, gdzie w akwarium o pojemności 10 mln ton wody pływa 33 tys. różnych morskich ryb reprezentujących 85 gatunków, w tym ponad 400 rekinów i płaszczek. Dla amatorów sportów zimowych polecam Dubai Ice Rink – lodowisko o wymiarach olimpijskich. Odbywają się tam także rozgrywki lokalnej ligi hokeja na lodzie. Możemy podziwiać dwa wodospady o wysokości 25 m każdy, ozdobione nurkującymi postaciami z włókna szklanego. Woda spływa przez wszystkie cztery poziomy centrum handlowego tworząc, wraz z rzeźbami, wspaniały dynamiczny efekt wizualny.
Już w 2020 roku Burdż Chalifa ma zostać zdetronizowany przez nową, najwyższą budowlę na świecie. Projekt, który nosi nazwę „The Tower” jest inspirowany kwiatem lilii i tradycyjnymi minaretami. Projekt opracował hiszpański architekt Santiago Calatrava. Wieżowiec ma mieć niemal kilometr wysokości, więc przerośnie dotychczasowego lidera o ponad sto metrów. Ekskluzywna budowla stanie w dzielnicy Dubai Creek – samym sercu najstarszej części miasta o historycznym znaczeniu. W budynku mają znaleźć się mieszkania z obrotowymi piętrami, hotel, restauracje i oczywiście taras widokowy udostępniony turystom. To tylko wycinek tego czym chciałam się podzielić. Dubaj olśniewa, zachwyca i zadziwia na każdym kroku, jest naj – pod każdym względem, wystarczy zajrzeć do Księgi rekordów Guinnesa, aby się przekonać o jego niezwykłości. Miasto pełne sprzeczności imponuje luksusem i bogactwem, a zdrugiej strony to gigantyczny plac budowy – ponoć co trzeci żuraw budowlany na świecie pracuje właśnie tutaj. W niesamowitym tempie powstają kolejne wysokościowce, hotele i parki rozrywki. Wszystko musi być gotowe przed Expo, które odbędzie się jesienią w 2020 r.
Można by jeszcze snuć o Dubaju długie opowieści – prawie przez 1000 i jedną noc.

   Degen_polonus-2018-1-IMG_1191